
Podróże naprawdę uczą!
Można się zastanawiać, co takiego cennego wyniesie dziecko po weekendzie spędzonym w Rzymie. Gdyby było tam tydzień, miesiąc – to co innego. Nieprawda! Nawet jednodniowa wycieczka ubogaca naszą codzienność i zapisuje się w historię życia. Jako krótki epizod – tak. Nie oznacza jednak, że niewartościowy. Jeżeli mamy większe dzieci to przecież istnieje mnóstwo miejsc o walorze kulturalno-naukowym, w które możemy je zabrać: muzea, opera, ruiny starożytnych świątyń, ciekawe wydarzenie o charakterze lokalnym.
Lot z dzieckiem nie musi być męczący.
Wielu rodziców obawia się samego lotu. Tego, jak dziecko będzie się zachowywać, jak zareaguje i jak zniesie taką formę podróży. No cóż, nie dowiemy się tego, dopóki nie spróbujemy. Taka jest prawda! Chcę powiedzieć coś pocieszającego – wielu rodziców pozytywnie zaskakuje się po podróży samolotem. Nierzadko okazuje się, że malutkie dzieci lot przesypiają, a większe są nim podekscytowane. Nie ma co martwić się na zapas. Spakujmy tylko odpowiednie rzeczy, które przydadzą się w samolocie i w drogę! Powodzenia!
Leave a comment